Aktualności

Wylecz ból głowy, zatruj organizm

Najlepszym przykładem na to jak przemysł farmaceutyczny lubi się mylić są dobrze wszystkim znane „tabletki z krzyżykiem” na ból głowy. Chyba jeden z bardziej popularnych środków dostępnych w latach 90. Szczerze nie znam osoby której ów środek by nie przyniósł ukojenia w chwilach migreny. Każdy zachwalał ich właściwości, szybkość i skuteczność aż do momentu gdy nie dowiedzieliśmy się że są toksyczne.


Produkt ten zawierał zawierał szkodliwą fenacetynę. Co ta substancja powodowała w naszym organizmie? Prócz uszkodzenia narządów wewnętrznych takich jak nerki czy wątroba powodowała zmiany skórne oraz wysypki czyniła naszą krew niezdolną do przenoszenia tlenu a co najciekawsze jest rakotwórcza. A więc jeżeli kiedyś zdarzyło wam się łykać garściami te właśnie tabletki na ból głowy a dziś borykacie się z problemem nowotworu możecie podziękować koncernowi farmaceutycznemu że być może przyczynił się do tragedii.


Zastanawiający jest fakt bezkarności podobnych procederów. Jakoś w mediach nie nagłaśnia się spraw ewentualnych odszkodowań. Bo skoro ufamy danemu lekowi, uznajemy go za bezpieczny, używamy przez lata a później dowiadujemy się że został wycofany i mógł przyczynić się do powstania u nas raka to czemu nie wołać odszkodowania? Przecież to świadome trucie pacjenta tym bardziej że Fenacetyna była od początku znana jako szkodliwa dla człowieka, oczywiście nie negując jej właściwości przeciwbólowych.


W tym przypadku efekt był taki że wiedziano o szkodliwości a i tak użyto tej substancji to tak jak by to tabletki na ból głowy prócz aspiryny dorzuć morfiny jako wspomagacz. Usunie ból? To pewne lecz skutki ciągłego zażywania będą tragiczne. Następne co spędza sen z powiek to pytanie czy w dzisiejszych aptekach są leki które są rakotwórcze? Chciałbym mieć pewność że nie lecz może być tak że np. za rok wycofają dany preparat ze sprzedaży i dowiemy się jaki to on trujący.


Jedyna logiczna postawa to taka w której będziemy czytać wszystkie publikacje na temat danego leku. I dowiadywać się jak najwięcej o tym co zażywamy. No chyba że wydarzenia z przeszłości nic dla nas nie znaczą i w pełni ufamy lekarzom i przemysłowi farmaceutycznemu. To już indywidualna decyzja każdego z nas. Logika nakazuje analizować fakty i wyciągać zeń wnioski zatem należy mieć się na baczności.?