Aktualności

Troska czy interes? cz.3

Czy cała afera która miała miejsce na początku ubiegłego stulecia wpłynęła jakoś na koncerny farmaceutyczne? Czy od tego momentu gdy sprzedaż heroiny przez firmę Bayer została zdelegalizowana firmy zaczęły inaczej patrzeć na ludzi? No cóż tak i nie. Heroina to opiat podobnie jak morfina która jest do dziś w obiegu i też notorycznie notuje się przypadki uzależnień. Choć ciężko dostępna, wśród leków znajdujących się w aptekach są inne substancje opioidowe takie jak metylomorfina potocznie zwana kodeiną.

Dostępna w każdej aptece pod postacią fosforanu kodeiny jest promowana jako lek przeciwkaszlowy. I racja bardzo skuteczna lecz zażyta w odpowiednich dawkach wykazuje działanie narkotyczne. Mało tego przyjmowana stale wywołuje uzależnienie psychiczne jak i fizyczne. Najszybciej o uzależnienie psychiczne gdyż bardzo szybko człowiekowi zaczyna brakować uczucia jakie daje kodeina. Uzależnienie fizyczne wymaga trochę więcej czasu i zaczyna pojawiać się po ok. 6 miesiącach. Co po jej odstawieniu? Klasyka z gatunku zespołu abstynencyjnego czyli senność, brak chęci do czegokolwiek, bóle głowy i ciągłe myśli o kolejnej dawce.

Jak większość substancji psychoaktywnych „z Apteki” kodeina stała się sposobem na odlot u młodocianych zwolenników stanów odmiennej świadomości. Co wynika z wpisów umieszczonych na różnych formach tematycznych sięgają po nią nastolatkowie, licealiści , studenci. Wszystko przez jej dostępność w aptekach. Bo po co kupować piwo kiedy proszą o dowód tożsamości gdy można symulować kaszel przed panią farmaceutką. Czy taka sytuacja nie budzi niepokoju?

Gdy ma się świadomość tego że uzależniające substancje psychoaktywne które mają niekorzystny wpływ na zdrowie przy nadmiernym używaniu są sprzedawane zupełnie legalnie, człowiek zaczyna zadawać sobie pytanie co jest właściwe? Do czego dążymy? Legalne pochodne substancji uznawanych za narkotyki a nielegalny w USA wyciąg z pestek moreli czyli amigdalina. Dostrzegasz paradoks? A może to po prostu tak że takich substancji jak kodeina, dxm, pseudo efedryna nie wyprodukuje ktoś spoza branży farmaceutycznej co daje szerokie pole do zarobku?

Bo co by było gdybyś wiedział że jest roślina... Nazwijmy ją przykładowo „X”. Roślinę tę może zasadzić każdy z nas w doniczce. Rośnie bez żadnych problemów i większych wymagań uprawy. Jej liście działają przeciwbólowo oraz przeciwgorączkowo i mają takie samo działanie jak środki farmaceutyczne. Co byś wolał? Łykać kolejne porcje proszków czy np. zaparzyć naturalną herbatę która w szybki sposób uśmierza cierpienia? Warto przytoczyć przykłady takich roślin, jedną z nich jest Cinchona inaczej tzw. drzewo chinowe. Gdy zachorujesz na malarię jednym ze sposobów jej wyleczenia jest użycie chininy która zawiera właśnie ta roślina. To przykład substancji która dała nam matka natura abyśmy mogli uniknąć nieprędkiej śmierci poprzedzonej wysoką gorączką, wymiotami, nudnościami, biegunką itd...

?